slaskie radio internetowe | praca częstochowa | Pozycjonowanie Gliwice
    Sherlock Holmes wielkim detektywem był. Tak przynajmniej można domniemywać z lektury książek Arthura Connana Doyle'a. Autor stworzył postać o tyle genialną o ile nierealną. Metoda dedukcyjna posunięta do perfekcji daje zazwyczaj efekt mizerny. Logika sprawdza się jako podstawa nauki, jednak przestępcy do ludzi myślących logicznie nie należą. O ile trudno wyobrazić sobie genialnego detektywa, o tyle jeszcze trudniej logicznie działającego przestępcę. Wprawdzie napisano sporo książek i nakręcono filmów opartych na faktach, które opisują historie psychopatycznych morderców.

    Ludzie ci dzięki precyzyjnie obmyślanym planom potrafili wymykać się sprawiedliwości przez całe lata. Jednak nie łapano ich, tak jak w książkach detektywistycznych, na podstawie precyzyjnego myślenia śledczych, a jednie za pomocą rozpracowanych laboratoryjnie dowodów i dzięki... przypadkowi. To już Leopold Tyrmand w swojej książce Zły, dowodził, że pracą detektywa rządzi przypadek. Jednak pan w meloniku z jego książki bardzo przypomina angielskich detektywów – ludzi o nienagannych manierach, którzy samotnie tropią przestępców.

    Mimo wszystko postać londyńskiego detektywa nadal cieszy się popularnością, a ludzie lubią czytać książki o jego przygodach. Ostatecznie postać samotnego szlachetnego bohatera zawsze była pociągająca, niezależnie od tego czy walczył on mieczem, czy też umysłem. To właśnie taka postać napędza literaturę i tworzy większość klientów księgarń. Nieprawdaż Watsonie?
refinansowanie kredytu | Karta kredytowa |
Serwis zawiera recenzję wybranych artystów, dzieł, ich dorobku literackiego.

Menu